Wysokie ceny żywności w małych miastach

2007-11-07

Wg raportu Głównego Urzędu Statystycznego ceny mięsa, wędlin, mleka i masła na wsi i w małych miastach są zdecydowanie najwyższe w kraju. Główna przyczyna takiego stanu rzeczy to brak hipermarketów, które przyczyniają się do obniżania cen.

Raport Głównego Urzędu Statystycznego pokazuje, że mieszkańcy biedniejszych regionów Polski zarabiają mniej niż mieszkańcy dużych miast i za swoje pensje mogą kupić zdecydowanie mniej, nawet jeśli żyją na terenach rolniczych.

Najwyższe ceny mleka są tam, gdzie najwięcej się go produkuje - w województwach lubelskim, podlaskim i warmińsko-mazurskim. To samo dotyczy masła. Za kilogram mięsa z kolei na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu, Pomorzu, Warmii i Mazurach zapłacimy więcej nawet o kilka złotych. Takie różnice w przypadku codziennych zakupów mają duże znaczenie. Za koszyk podstawowych produktów (chleb, mąka, mięso, wędliny, masło, ser, jaja, cukier, warzywa i owoce) w woj. pomorskim zapłacimy 79 zł, a w mazowieckim - 4,5 zł mniej.

Eksperci zjawisko to tłumaczą prawami rynku - w rejonach rolniczych znaczna część żywności trafia na eksport i do innych województw, podaż na lokalnym rynku jest zatem dość mała, a to winduje jej ceny. Ponadto we wschodniej Polsce dominują małe sklepy, a te z natury są droższe. Główną przyczyną wysokich cen jest jednak brak konkurencji - w tych regionach działa znacznie mniej placówek handlowych, więc nie ma walki o klientów, również walki cenowej.

Źródło: GUS